Siema!
To ja, chciałam napisać post wcześniej, ale byłam zajęta...Pamiętajcie ze jeśli mnie nie będzie przez 1 dzień to post będzie następnego dnia...
1.Szczenięce kłopoty.
Jeśli nasz nowy szczeniak już się zadomowi i wymyślicie mu imię,to zawsze jest to samo:pies sika na dywan i gryzie spodnie.Wszyscy tak mieli, mój pies też.
Kiedyś tak se po domu chodzę, a tu się odwracam... no i zgadnijcie co.PIES SIKA DOKŁADNIE KOLO MOICH Nóg!!! Trzeba ścierać te kałuże.Jak go oduczyć .
Gdy widzisz że pies siusia trzeba go po prostu lekko klapnąć w zadek i powiedzieć ''niedobry pies!'',ale po co go bić? Regularnie go wyprowadzajcie do ogrodu aby się wysiusiał, w ogóle z czasem pies sam przestanie.To samo ze spodniami, też przestanie z czasem gryźć, pieseczki tak mają.
Ale ''wodospad''..xd!;)
Dzięki za oglądanie! proszę czytajcie mój blog , staram się, nie jestem mistrzem, ale polećcie go znajomym i psiomaniakom. Jeśli macie, będziecie mieć lub chcecie mieć psa to piszcie w kom. w moim blogu są info narazie o tych szczenięcych,a później o dorosłych psach.
Nara!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz